Różne są koncepcje odżywiania, każda jest słuszna. Ja przedstawię tutaj swoją, tkwiąc w przeświadczeniu, że moja racja jest mojsza (no, chyba, że Twoja jest taka sama ;)). Nawet jeśli nie doskonała, to przynajmniej jest ona prawdziwa, bo sprawdzona. Wynika z jednostkowego życiowego doświadczenia.
To, co preferuję w odżywianiu, wyrosło na bazie warsztatów i kursów, w których miałem przyjemność uczestniczyć przez ostatnie 11 lat oraz eksperymentów przeprowadzonych na własnym organizmie. Jest kompilacją starożytnej dalekowschodniej wiedzy: makrobiotyki, tradycyjnej medycyny chińskiej, ajurwedy, teorii 6 Przemian (Drzewo + Ogień + Ziemia + Metal + Woda + Miłość) ze szczyptą osiągnięć zachodnich naukowców.
Jesteś tym, co zjadasz
Cała dyskusja na temat odżywiania sprowadza się do zadania czterech pytań:
- Co (jeść)?
- Ile (jeść)?
- Kiedy (jeść)?
- Jak (jeść)?
Najkrótsze odpowiedzi są następujące:
- naturę
- mało
- rzadko
- spokojnie
C.D.N…
Ten wpis wydaje sie byc super, bede odwiedzal tego bloga